Ghosting czyli metoda na ducha
Metoda na ducha czyli Ghosting.
Jest to zjawisko, które często występuje w procesie selekcji kandydatów.
Kandydat robi pufff.... Znika, tak z dnia na dzień. Wyłącza telefon i nie informuje rekrutera o przyczynach swojego zniknięcia. Totalny brak kontaktu. Niestety, ale znikający kandydaci to zjawisko dość powszechne.
Różne są przyczyny ghostingu. Wymieńmy chociaż kilka z nich:
- kandydat nie zaufał rekruterowi,
- kandydat nie zrozumiał, jak mógł pomóc rekruter, co miał do zaoferowania,
- rekruter nie zbudował relacji,
- nic nie wyróżniło rekrutera spośród innych dzwoniących do kandydata,
- rekruter wykazał się brakiem szacunku do kandydata,
- oferta nie była odpowiednia dla kandydata,
- kandydat „bada rynek”, dostępne oferty na rynku pracy,
- zbyt późny feedback od Klienta co spowodowało, że kandydat szuka innej pracy.
Każdy z nas był kiedyś kandydatem - każdy z nas szuka czegoś innego, coś innego jest dla nas priorytetem. Ale, chyba się z nami zgodzicie, każdy z nas oczekuje tych „poprawnych relacji”.
Zdajemy sobie sprawę z gostingu i dlatego każdy z naszych kandydatów traktowany jest dokładnie tak, jak my sami chcielibyśmy być traktowani. Tak szczerze, otwarcie, po ludzku.
Jakie są wasze doświadczenie z kandydatami/ rekruterami? Jak myślicie, z jakich jeszcze innych powodów kandydaci znikają po kontakcie z rekruterem? Piszcie do nas śmiało 😊